e-Book Swojaka

Z okazji drugich urodzin niniejszego bloga zrobiłem Wam i sobie prezent.

Wydałem e-booka  ze wszystkimi wpisami z lat 2008-2009. Kilkadziesiąt artykułów podzieliłem na siedem rozdziałów. W ramach każdego rozdziału zachowałem układ chronologiczny artykułów. Pozwoli, śledzić zdarzenia w kolejności, w jakiej miały miejsce.

E-book jest wydany w formacie PDF. Ułożyłem tekst w taki sposób, aby łatwo było czytać książkę na ekranie komputera. Wielkość liter powinna być czytelna nawet na mniejszych ekranach komputerów przenośnych. Czytając e-booka możecie klikać na linki w tekście i przejść do wersji online tekstu. Dzięki temu możecie przeczytać komentarze lub dopisać kilka zdań od siebie. E-book można też wydrukować, ale szkoda marnować papier i odbierać sobie możliwość korzystania z linków w tekście.

Jeśli uznasz, ze e-book jest godny podarowania komuś bliskiemu lub znajomemu to wyślij mu plik PDF e-mailem lub prześlij link: http://blog.swojak.info/Swojak_ebook.pdf

Aby pobrać (oczywiście bezpłatną) kopię e-booka kliknij w obrazek okładki lub wybierz ten link: http://blog.swojak.info/Swojak_ebook.pdf

7 myśli nt. „e-Book Swojaka

  1. Laura

    Drogi Swojaku,
    Skopiowalam sobie twojego e-book’a i w wolnych chwilach poczytam. Zachecilo mnie to co do tej pory przeczytama tutaj na blogu. Obecnie czytam ksiazke autorsta Pani Domagalik i Pana Wisniewskiego bedaca zapisem ich e-mailowych rozmow w 188 dni i nocy. Niewatpliwie, darze ich oboje szacunkiem i sama ksiazka wydaje sie byc ciekawa (choc dopiero jestem w polowie wiec trudno o o koncowe wrazenia). Czytajac jednak zastanowialam sie czy opublikowanie tej ksiazki to zasluga „znanych nazwisk” czy rzeczywiscie wartosc ksiazki jest tak znakomita ze tylko tych dwoje moglo napisac cos takiego? Mowiac szczerze watpie? Nie moge ich jednak za to winic..albowiem ja sama nie mam odwagi siegnac za pioro a tym bardziej dzielic sie intymnosciami z szersza publicznoscia, pewnie rowniez i talentu mi brak. Tak tylko dumalam nad ludzkim wyborem wlasciego czasu i miejsca. Pozdrawiam,
    Laura

  2. Swojak Autor wpisu

    Lauro, dzięki za miłą niespodziankę (tzn. „188 dni i nocy”). Otóż nim odpisałem na Twój komentarz, poszukałem w sieci informacji o tej książce. Dość świadomie trzymam się poza obszarem wpływu rozmaitej maści celebrytów, więc ani nazwisko Domagalik, ani Wiśniewski nic mi nie mówiło.
    Na stronie księgarni internetowej znalazłem fragment książki. Małgorzata Domagalik pisała tam o Bogu, a Janusz Wiśniewski o 35. urodzinach koleżanki z pracy. O ile tekst Domagalik dość beznamiętnie przeleciałem wzrokiem, to kawałek Wiśniewskiego bardzo przypadł mi do gustu. Szczególnie jego styl pisania dobrze na mnie podziałał. Chyba kupię tą książkę. Jeśli jego pozostałe wpisy są podobne, to z przyjemnością je przeczytam. A może się okaże, że i u niej coś jednak wyczytam swoim męskim wzrokiem…
    Lauro, mówisz, że sobie dumasz, ale o tym nie piszesz. Jak widzę każdego z nas kręci inny kawałek rzeczywistości. Powyżej wspomniani autorzy lubią dumać i pisać. Ty lubisz dumać. A ja lubię działać i pisać (czasem zupełnie bez zadumy 🙂 )
    Jeśli zechcesz podzielić się z kilkuset osobami swoim zadumaniem i oboje dojdziemy do wniosku, że swojak.info to dobre miejsce na publikację, to możesz wysłać mi swój tekst. Jak wiesz, jest tu miejsce na gościnne teksty. Serdeczności, Swojak

  3. Swojak Autor wpisu

    Moniko, mam nadzieję, że format stron jest dla Ciebie wygodny. Zdałem sobie sprawę, iż do czytania na czytnikach lub telefonach mógłbym zrobić inny format, niż na ekrany komputerów.
    Jeśli potrzebujesz, to mogę przygotować tekst w innym układzie strony.

  4. Monika

    Jest Ok. Ja jestem analogowa do czytania. Miło, że pytasz 🙂
    pozdrawiam

  5. Robert Drózd

    Też się dopisze, że Twojego e-booka czytałem sobie na Kindelku w zeszłoroczne wakacje. Teraz przydałaby się druga część, poszerzona o 2010 i 2011 🙂

  6. Swojak Autor wpisu

    @Robert: przyjąłem do wiadomości; pewno kolejną wersję zapiszę też w jakimś formacie przyjaznym dla Kindla; bo pdf z tekstem w dwóch kolumnach był bardziej pod ekrany laptopów; lecz to wszystko już raczej po wakacjach

Możliwość komentowania jest wyłączona.