The Merton Prayer.

MY LORD GOD, I have no idea where I am going. I do not see the road ahead of me. I cannot know for certain where it will end. Nor do I really know myself, and the fact that I think I am following your will does not mean that I am actually doing so. But I believe that the desire to please you does in fact please you. And I hope I have that desire in all that I am doing. I hope that I will never do anything apart from that desire. And I know that if I do this you will lead me by the right road, though I may know nothing about it. Therefore I will trust you always though I may seem to be lost and in the shadow of death. I will not fear, for you are ever with me, and you will never leave me to face my perils alone.

PANIE, MÓJ BOŻE, nie mam pojęcia, dokąd idę. Nie widzę drogi przed sobą. Nie mogę wiedzieć na pewno, gdzie ona się skończy. Nie znam też naprawdę siebie samego, a to, że sądzę, iż spełniam Twoją wolę, nie znaczy wcale, że naprawdę to robię. Jednakże wierzę, że pragnienie zadowolenia Ciebie, już Cię w istocie zadowala. Mam również nadzieję, że to pragnienie jest we wszystkim co robię. Mam nadzieję, że nigdy nie zrobię niczego wbrew temu pragnieniu. Lecz wiem, że jeśli będę tak postępował, Ty będziesz prowadził mnie po właściwej drodze, choć mogę o niej nic nie wiedzieć. Zatem będę Ci zawsze ufał choć mogę się wydawać zagubiony w cieniu śmierci. Nie będę się bał, bo Ty będziesz zawsze ze mną, i nigdy nie zostawisz mnie, abym zmierzał się z niebezpieczeństwami samotnie.

Thomas Merton (1915-1968), „Thoughts in Solitude”