Chiński Nowy Rok.

Wszystkiego dobrego w roku królika!
Kultura chińska staje się nam coraz bliższa.
Rośnie znaczenie Chin. Jednocześnie Chińczycy zaczynają być ludźmi z sąsiedztwa (w przenośni i dosłownie). W mojej podwarszawskiej okolicy mieszka sporo osób z Państwa Środka. Zaś w międzynarodowym biznesie widzę ich na wszelkich szczeblach. Z jednej strony od kilku lat kieruję pracą chińskiej koleżanki mieszkającej w Malezji, a z drugiej, wśród udziałowców międzynarodowej firmy, która mi płaci, chińscy inwestorzy są coraz bardziej widoczni.
Jeżdżąc po świecie, wpadam do chińskich restauracji. Są one naturalnym elementem krajobrazu od Europy, poprzez Afrykę, aż do Ameryki. Zaś Chińska medycyna, oparta o zasadę utrzymania organizmu w stanie zdrowej równowagi, jest bliska podejściu do zdrowia jakie panuje w mojej rodzinie. Zatem z przyjemnością poświęcam dzisiejszy wpis jednemu elementowi chińskiej kultury. Będzie o chińskim horoskopie.

3. lutego Chińczycy zaczynają nowy rok, rok metalowego królika.
Potrwa on do 22 stycznia 2012.

Królik przykicał – jak głosi legenda – przed oblicze Buddy jako czwarte zwierzę, tuż za szczurem, wołem i tygrysem. Za królikiem przybył jeszcze smok, wąż, koń, kozioł, małpa, kogut, pies, a jako ostatnia dołączyła świnia. Z wdzięczności za odzew na jego zaproszenie, Budda nazwał imionami przybyłych gości następujące po sobie dwanaście lat. Co więcej, sprawił, że ludzie, którzy przyjdą na świat w danym roku, przejmą trochę cech patronującego mu zwierzęcia. Tym sposobem, urodzeni w roku psa będą wierni i oddani, jak pies, zaś ci z roku woła, będą pracowici, zdecydowani i uparci.
Ponadto lata mają przypisane żywioły, które wzmacniają lub osłabiają cechy danego zwierzęcia. Zatem pies z roku 1922 był wodny, z 1934 drewniany, z 1946 ognisty, z 1958 ziemski, a z 1970 metalowy.

Sprawdziłem czegóż Chińczycy oczekują w roku królika? Królik to istota, która z zadowoleniem w spokoju i pokojowo idzie przez życie. Nawet w obliczu rozmaitych, dynamicznych wydarzeń, podchodzi do nich w pozytywny i inspirujący sposób. Ponoć w swoim roku królik sprzyja życiu rodzinnemu, rozwojowi osobistemu i celebrowaniu ważnych okazji.

Jak napisał Neil Somerville, który pasjonuje się chińskim horoskopem:
„To rok dyskusji, dyplomacji oraz, co ważne, osobistego wzrostu. (…)  Korzyści z roku królika wyniosą ci, którzy zrobią dobry użytek z nadarzających się okazji, szczególnie okazji do rozwinięcia siebie i swoich mocnych stron.”

Jako, że każda okazja jest warta tego, aby bardziej zadbać o rodzinę i solidniej zabrać się za rozwijanie swoich talentów, to potraktujmy początek roku królika jako pretekst, aby zrobić coś dobrego dla najbliższych oraz zadbać o własną edukację.

5 myśli nt. „Chiński Nowy Rok.

  1. witka

    I nawzajem Swojaku – niechaj się darzy!!
    Wychodzi na to, że rok królika będzie spokojniejszy niż poprzedni rok tygrysa.

  2. Swojak Autor wpisu

    Witko, póki co widzę, że tygrys pozostawia królikowi sporo zamieszania do uspokojenia.

  3. Kartek

    A czy nie jest tak, że horoskopy chinskie sprawdzaja się tylko w Chinach? Czy nie jest potrzebna pewna wewnętrzna gotowość do poddania się wyrokom horoskopu?
    Pozdrawiam

  4. Swojak Autor wpisu

    Kartku, jakież może być poddaństwo i jakie wyroki? Czyż fakt, że rano wschodzi słońce jest wyrokiem na nasz sen i poddajemy się konieczności pobudki? Znam Polaków parających się zachodnim horoskopem i znam Azjatów zajmujących się chińskim horoskopem. Łączy ich twierdzenie, że oni odczytują tylko potencjał, możliwości. Jak mawia mój przyjaciel astrolog „gwiazdy rządzą słabym człowiekiem, silny człowiek rządzi gwiazdami”.
    Chińczycy od tysięcy lat zajmują się odczytywaniem i opisywaniem regularności zjawisk. Nadali temu formę horoskopu i symboli zwierząt.
    Dla mnie to ciekawostka kulturowa ludzi, z którymi pracuję, a z niektórymi się przyjaźnię.
    Gotowość wewnętrzna jest pewno na miarę tej, która pozwala dostrzec związek dynamiki roślin w ogródku lub emocjonalności dzieci z fazami księżyca. Jesteśmy pyłkiem kosmosu, malutkim elementem wszechświata. Jest pewno sporo sił, które mają wpływ na nasze życie. Czy horoskopy opisują metaforycznie jakieś siły przyrody? Kto wie?

  5. witka

    Również spotkałam się z opinią znajomego astrologa, że horoskop to nie wrocznia, pracując nad sobą nawet najbardziej niekorzystny horoskop, może nas nie dotyczyć.
    Horoskop bowiem jest jak rzeka, natura jak źrodło, a człowiek jest nurtem tej rzeki.

Możliwość komentowania jest wyłączona.